Przede wszystkim może mieć ona właściwości odchudzające, jeżeli zastąpi nam śniadanie. Za otyłość i nadwagę we współczesnym świecie w największej mierze odpowiada nadmiar węglowodanów (czyli np. pieczywa, makaronu, cukru i wszelkich słodyczy). Spożywanie tłuszczu ma, paradoksalnie, mniejszy wpływ na przyrost tkanki tłuszczowej. Wg bardzo wielu najnowszych badań, jedną z najbardziej skutecznych diet jest taka, która ogranicza właśnie węglowodany ( ogranicza a nie wyklucza całkowicie) , a jednocześnie zachowuje ten sam poziom spożycia tłuszczu i białka (lub nawet nieco go zwiększa). „Energia” pochodząca z tłuszczu oraz zawarta w kawie kofeina daje nam power tak na początek dnia jak i na kilka następnych godzin. Dodatkowo tłuszcz zjedzony rano powoduje mniejsze łaknienie w ciągu dnia. Jeszcze na dodatek korzystnie wpływa na pracę mózgu. Poprawia sprawność umysłową, uwagę i koncentrację.
Spróbowałam sama i jestem zachwycona – miałam energie rzez większą część dnia i nie czułam specjalnie głodu przez długich parę godzin. Wadą jest tylko to,że poza energią i zdrowym tłuszczem nie dostarcza nam białka i witamin, dlatego na kolejne posiłki najlepsze są sałatki lub dania warzywne na ciepło.