Kapary…. przeciwstarzeniowy afrodyzjak


Kapary to jedna z moich ulubionych przypraw. Dodaje je do różnych potraw a duże uwielbiam jeść same. Są doskonałym źródłem antyoksydantów, które opóźniają proces starzenia i chronią przed chorobami układu krążenia i nowotworami. Poniżej przepis dla Ciebie!

👍 Kapary to niedorozwinięte pączki kwiatowe kaparu ciernistego, marynowane lub konserwowane.

👍 Kapary zawierają bardzo wysoką zawartością polifenoli – substancji chroniących przed nowotworami i spowalniających procesy starzenia się organizmu. Surowe zawierają ok. 310 mg polifenoli na 100 g, a średnia zawartość polifenoli w 100 g kaparów w zalewie to 135,56 – 180,77 mg.

👍 Polifenole występujące w kaparach to kempferol, kwercetyna i najważniejszą rutynę. Rutyna uszczelnia i wzmacnia naczynia krwionośne, ułatwia przyswajanie cennych substancji i spowalnia utlenianie witaminy C, powodując jej dłuższe oddziaływanie. Jest bardzo silnym antyoksydantem, chroniącym przed szkodliwym działaniem wolnych rodników przyspieszających procesy starzenia organizmu.

👍 Kapary należą do żywności sirt czyli produktów, które aktywują białka zwane sirtuinami. Białka te regulują procesy metaboliczne w organizmie, zwłaszcza glukozy i lipidów. Przypisuje się im również właściwości odmładzające. Według naukowców, regularne spożywanie żywności sirt może zwiększyć tempo utraty wagi i zrównoważyć skutki niezdrowej diety.

👍 Kapary to afrodyzjak❤️❤️❤️

👍 Kapary wspomagają pracę układu pokarmowego i wątroby, ograniczający wzdęcia i mający właściwości przeciwreumatyczne

👍 zbudowane są w około 83 proc. składają się z wody. Resztę stanowią liczne pierwiastki mineralne, witaminy (zwłaszcza witamina C i A), a także saponozydy steroidowe (mają działanie wykrztuśne, moczopędne, wzmagają wydzielanie śluzu i przyspieszają metabolizm tłuszczów)

Tatar z łososia z kaparami

Dawno dawno temu w jednej z restauracji jadłam przepyszny tatar z łososia. W domu starałam się odtworzyć przepis. Może nie jest to dokładne odwzorowanie ale tatar jest przepyszny. Robię go jak tylko uda mi się kupić łososia bałtyckiego, bo niestety tego hodowlanego trochę się boję.

składniki :
O,5 – o,7 kg surowego łososia bałtyckiego ( bez skóry )
2 cytryny
2 cebule
2-3 żółtka
KAPARY
sól, pieprz

Pokrój drobno łososia. Dodaj sok z cytryny ( ilośc wg uznania)). 1 cebulę zmiksuj blenderem, a drugą drobną pokrój ( ilość cebuli oczywiście może być zwiększona). Kapary ( dodaj tyle ile lubisz) drobno pokrój. Wszystko dodaj wraz z żółtkami do łososia. Dodaj sól i pieprz. Opcjonalnie można dodać musztardę, też pasuje. Gdy uznasz, że potrzeba dodać oliwę z oliwek dodaj”( choć łosoś jest dość tłusty). Lepszy gdy schłodzisz parę godzin w lodówce.
Smacznego!

Previous Majeranek i co dalej ...
Next Dieta i trądzik

No Comment

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *